Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CESIE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CESIE. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 31 stycznia 2013

Wirtualne turne po biurze - part II

Nie martwcie sie, my wejdziemy:)
Najbardziej zielone biuro

Ladies only

Tak zwany "open space" na przecieciu glownych szlakow komunikacyjnych w biurze


Nascie lat doswiadczenia i dokumentacji & rezydencja Dario

Moje miejsce w tym wszystkim:)

Dzial IT - wesole chlopaki


Wirtualne turne po biurze - part I


Tak wyglada miejsce, w ktorym spedzam 8 do 9 godzin czasu, od poniedzialku do piatku. Zapraszam na spacer po biurze CESIE. Zawsze fascynowaly mnie takie zdjecia-ujecia od kuchni:)

Zaczniemy od frontu, od ogromnych, masywnych drzwi


Aurelian z Francji, siedzi vis a vis mnie w biurze, to glownie z nim prowadze pogawedki, ktore daja odpoczac oczom i glowie


Tak CESIE wita swoich gosci
I miejsce pielgrzymek calego zespolu


wtorek, 29 stycznia 2013

"Jestem z Polski" - co warto ze soba wziac?


Warto pokazac Polske. Szukajac czegos odpowiedniego na prezent dla Szwedki zaciekawionej naszym krajem, znalazlam to. Okazalo sie rowniez dobrym strzalem na Asystenture!

„…ponieważ miejsce tak wielowymiarowe 
i intrygujące jak Polska wymaga co najmniej książki”.

 "Georg van der Weyden, szwedzki fotograf, pasjonat zakochany w Polsce, kilka lat temu wyruszył w długą podróż po naszym kraju. Podróż ta okazała się początkiem wyjątkowego projektu „Polska oczami obcokrajowca”.
Ekskluzywne wydanie książkowe jest zwieńczeniem wieloletniej pracy Georga. Fotograf za pomocą obrazu i słowa przedstawia nasz kraj obcokrajowcom, a Polakom pokazuje piękno, jakiego wcześniej nie dostrzegali. 

Pomaga zrozumieć to, co nam umyka: mentalność i motywację pełnych inspiracji Polaków, dzięki którym Polska to kraj, z którego powinniśmy być dumni.Dzieło Georga. podobnie jak Polska, emanuje energią, delikatnością, humorem i pewnością siebie. 
 Fotografie przedstawiają to, co w Polsce wyjątkowe: bogatą kulturę, zadziwiającą scenerię, intrygującą historię, silne przekonania, uderzające kontrasty oraz fascynujących ludzi. W piękny, a czasem zaskakujący, sposób ukazują kraj radosny, inspirujący i w pełni rozwoju. Praca Georga pozwala spojrzeć na Polskę z nowej perspektywy i prawdziwie się nią zachwycić. Album został opatrzony tekstem angielskim i polskim. Zawiera wstęp autorstwa zagranicznego korespondenta i pisarza – Kjella Albina Abrahamsona.
Swą niezwykłą estetykę Książka zawdzięcza wieloletniej pracy Georga jako fotografa reklamowego. Zachęcamy do spojrzenia na Polskę oczami obcokrajowca."



http://www.empik.com/poland-through-foreign-eyes-polska-oczami-obcokrajowca-weyden-georg,prod59220195,ksiazka-p

Warto zabrac ze soba tez troche polskich slodyczy.  Na wieczorkach integracyjnych rozpoczynajacych warsztaty zazwyczaj jemy to, co uczestnicy przywoza ze swoich krajow. Lokalne przysmaki sa doskonalym pretekstem do swodobnej rozmowy, a pierwsze losy topia sie przy lokalnych trunkach. Tym razem nie mialam juz miejsca w bagazu na zabranie czegos takiego, a szkoda. Pare dni temu wynagrodzilam to wszystkim biegajac po biurze z talerzem halwy ukrainskiej, ktora Michal wypatrzyl w tutejszym sklepie. 
Slodycze, ktore dobrze oddaja smak naszego kraju - co Wy na to?






 

czwartek, 24 stycznia 2013

Styczen: goracy czas skladania projektow

Styczen - najbardziej pracowity miesiac od lat! Z jednej strony CESIE i duze, dwuletnie projekty
Comenius Multilateral 
http://ec.europa.eu/education/llp/doc/call13/fiches/com9_en.pdf
i ENPI CBMED
http://www.enpicbcmed.eu/
Aplikacje do nich to kawal pracy, a dla mnie pierwsze takie doswiadczenie. 
Z drugiej strony przygotowanie do Warsztatow GRundtviga, a tu wysoko postawiona poprzeczka, bo w tym roku zupelnie zmienia sie tamtyka. Przedtem otwarta na kazdy pomysl, teraz akcja zaweza sie do tematyki alfabetyzacji doroslych. Prostym jezykie: chodzi o to, zeby czytac, czytac latwo i ze zrozumieniem, i bez klopotow pisac - teksty, pisma, wypelniac druki, ukladac CV, pisac smsy i maile, by moc swobodnie poruszac sie w sieci i rozumiec informacje, ktore sa tam zawarte. Temat genialny, w ktorym spotyka sie i polonistyka, i psychologia i trenerstwo. Zatem zglebiam, czytam, mysle, nawiazuje kontakty i pisze, pisze, pisze...

Nawet w niedziele praca wre...

O! To tam jest swiat, i slonce, i morze!
Dobrze, ze jest On

środa, 9 stycznia 2013

Pierwsze podejscie: wybor kraju i organizacji goszczacej

Najwazniejsze pytanie na poczatek: gdzie chce jechac?
W moim przypadku zaczelam od kraju: Wlochy! To miejsce, w ktorym chcialabym przez jakis czas mojego zycia mieszkac.


"The taste buds in my tongue are Mediterranean and they call for olive oil, they are excited by grilled aubergines and peppers, and yearn for tapas or mezzes.”
Edgar Morin

Jedzenie, kultura, pogoda, sposob w jaki Wlosi przezywaja swiat - to wszystko co tworzy klimat w jakim mieszkam, i w jakim pracuje. 

 Jak Wlochy, to Sycylia - zdjecie z Sycylii bylo na mojej pierwszej w zyciu skarbonce podrozniczej, blisko 10 lat temu. Oszczednosci wtedy zebrane poszly na wyprawe na Krym i grecka wyspe Tasos, ale tesknota za Sycylia pozostala. 

 















Gdzies po drodze byl "Ojciec Chrzestny" i jego sycylijskie pejzaze,  "Malavita. Ballada o mafii" muzyczna opowiesc Anny Burzynskiej na deskach Teatru Slowackiego. 
Byly sycylijskie lody na Dlugiej krecone przez dwoch Sycylijczykow zakochanych w Krakowie, i Coca na Kazimierzu, gdzie Antonio rozkochal mnie w canoli siciliani - kruchych rurkach wypelnionych kremem z ricotty.


www.slowacki.krakow.pl/pl/spektakle/aktualne_spektakle/_get/spektakl/137




Mialam nadzieje, ze wlasnie tam, na Syclii znajde organizacje pozarzadowa, w ktorej bede chciala pracowac. 

Wkrotce wszystko zaczelo sie ukladac w piekna calosc. 
Na pierwszy warsztat "Mind Gym for Seniors" przyjechala Maria Cristina z Syclii. Opowiadala mi o organizacji, z ktora pracuje jako wolontariuszka - CESIE. Obiecala mi, ze napisze do nich i zapyta czy sa zainteresowani przyjeciem mnie na Asystenture. 
W niektorych sprawach jestem zastanawiajaco intuicyjna. Tak bylo z CESIE. Spodobala mi sie od pierwszych chwil. 


Potem zaczelam przegladac strone internetowa i dowiadywac sie wiecej na temat tego jak dziala CESIE, czym sie zajmuje, gdzie i z kim realizuje projekty. Wkrotce odezwala sie do mnie Stefania, a zaraz po niej Dario Ferrante, sekretarz CESIE, z ktorym od tej pory bylam w ciaglym kontakcie. Rozmawialam z nim przez Skype i mialam okazje bezposrednio dowiedziec sie czegos wiecej na temat tego miejsca, zanim klamka ostatecznie zapadnie.

Rada: Na tym etapie warto dobrze przyjrzec sie stronie internetowej. Jesli wybieramy organizacje, z ktora dotad nie mielismy zadnego kontaktu, warto poszukac projektow/programow, ktore realizowala z polskimi partnerami. W takiej sytuacji zawsze mozemy skontaktowac sie z polskim partnerem i zapytac o wrazenia ze wspolpracy. W ten sposob mozemy dowiedziec sie wiecej, i po ludzku.